Dzisiaj zupełnie przy okazji i "nieplanowanie" znalazłam sie w prawdziwym sklepie (co jest wydarzeniem nielada i zdarza mi się nader rzadko ;)), ponieważ ze względów mieszkaniowo-logistycznych opieram się zakupowo głównie jednak na sklepach internetowych i aukcjach allegro) i oto, co "upolowałam" :):
Miś by Zara (tak słodki i milusi, że po prostu nie można się oprzeć :)) i czapeczka z kokardką. Wszystko koniecznie szare, bo mnie szarość ostatnio zachwyciła i zawładnęła mną totalnie :).
zdjęcia www.zara.com

